Jak wygląda pierwsza wizyta u psychologa?

Posted on Posted in Blog

Pierwsze wizyty są ukierunkowane na zebranie wywiadu od klienta, który pozwoli postawić diagnozę. Zazwyczaj to psycholog zadaje dużo pytań, jednak nie wymaga odpowiedzi na nie wszystkie. Odpowiadamy na tyle na ile jesteśmy gotowi. Zaufanie buduje się stopniowo. Początkowe spotkania ukierunkowane są przede wszystkim na zbudowanie przyjaznej relacji terapeutycznej, która w przyszłości pozwoli klientowi czuć się pewniej w kontakcie z terapeutą.

 

Odwlekam pierwszą wizytę u psychologa, ponieważ wydaje mi się, że sam sobie poradzę.

Pierwsza wizyta u psychologa jest bardzo trudną decyzją. Często, jeżeli mamy jakiś problem, wymaga od siebie tego, żeby samodzielnie sobie z nim radzić. Jeżeli nam to nie wychodzi , czujemy wstyd, złość i boimy się przyznać, że nie dajemy sobie rady. Oczywiście nie ma nic złego w tym, że nie chcemy od razu korzystać z pomocy psychologa. Wskazane są jednak rozmowy z bliskimi, przyjaciółmi, rodzinom. Jeżeli jednak, po mimo naszych prób rozwiązania problemu, nie zmienia się nic, warto skorzystać z pomocy psychologa. Im dłużej tkwimy w problemie, tym trudniej później jest go rozwiązać. Należy więc pamiętać o tym, żeby nie zwlekać z pierwszą wizytą u psychologa zbyt długo. Jeżeli nasz problem nie jest głęboki to wystarczy kilka wizyt by sobie z nim poradzić.

Co ja mu powiem…od czego zacząć?

Rejestrując się na pierwszą wizytę do psychologa warto się do niej przygotować. Przede wszystkim musimy pamiętać o tym, że na pierwszej wizycie nie jesteśmy wstanie powiedzieć wszystkiego. Pierwszą wizytę rozpoczyna psycholog: przedstawia się, prosi o to samo klienta i zadaje pierwsze pytania, które pomagają rozpocząć rozmowę o problemie. A zatem co powinniśmy przygotować na pierwsze spotkanie? Przede wszystkim powinniśmy wiedzieć, o których problemach chcemy porozmawiać na pierwszej wizycie i tylko na tych się skoncentrować. Pozwoli nam to poczuć na początek ulgę, że udało nam się to z siebie wyrzucić. Trzeba też brać pod uwagę to, że na pierwszej wizycie psycholog nie jest wstanie postawić klientowi diagnozy. Do tego potrzebna jest stanowczo większa ilość spotkań.

Obawiam się, że psycholog będzie obojętny.

Psycholog to osoba, która ma nam pomóc w rozwiązaniu problemu. Nie może być takiej sytuacji, że psycholog jest obojętny. Jeżeli klient ma takie wrażenie, to warto o tym powiedzieć głośno na spotkaniu z psychologiem. Nie możemy się bać, że psychologa urazimy takim stwierdzeniem, to jest jego praca, on jest profesjonalistą, powinien, a zarazem musi rozumieć takie problemy klienta. Psycholog ma za zadanie zadbać o dobrą atmosferę na spotkaniu, ważne jest żeby klient czuł komfort i zainteresowanie ze strony psychologa.

Obawiam się, że będę kolejnym pacjentem, który zostanie zaszufladkowany i z automatu dostanie leki.

Psychoterapeuta to osoba, która prowadzi psychoterapię. Nie jest lekarzem i nie może nikomu przypisywać leków. Oczywiście jeżeli widzimy, że problem jest głęboki lub w trakcie spotkań z psychologiem pogłębia się, zalecamy klientowi konsultację z lekarzem psychiatrą. Jednak zawsze dokładnie tłumaczy się klientowi w jakim celu zalecamy taką wizytę. Nikt nie zmusza klienta do tego, żeby udał się na wizytę do lekarza psychiatry. Zdarza się oczywiście, że klient słyszy od psychologa, że taka wizyta jest warunkiem koniecznym, żeby pomoc była skuteczna. Należy pamiętać, że skierowanie na konsultację psychiatryczną, nie jest równoznaczne z tym, że klient będzie skierowany na leczenie farmakologiczne.

Z uwagi na to, że każdy tak naprawdę przychodzi z innym problemem albo podłoże problemu ma inną przyczynę, nie da się zaszufladkować klienta. Każdy wnosi inne treści na spotkanie, jest całkowicie indywidualną osobą, która wymaga dopasowanej do siebie formy pomocy. Wszystkie te czynniki w pewnym sensie chronią klienta i tą formę pomocy przed zaszufladkowaniem.

Boję się, że psycholog będzie mnie oceniał.

Psycholog to osoba, która nie może oceniać problemów klientów. To nie jest w ogóle rolą psychologa. Dla psychologa ważny jest problem i jego geneza oraz to jaki on ma wpływ na funkcjonowanie klienta, a nie to czy pacjent jest sobie winien, czy zasługuje na takie problemy i czy ten problem jest poważny, czy nie jest poważny i czy powinniśmy sobie z nim radzić, czy też nie. Ocenianie po prostu nie ma żadnej funkcji, nie pomaga, a nawet przynosi wiele szkód. Psycholog stara się zrozumieć problem klienta, bo tylko rozumienie problemu może przyczynić się do jego rozwiązania.

Oczekuję, że psycholog potrafi zbudować więź już na pierwszym spotkaniu, że będzie widać jego zaangażowanie.

Na pierwszej wizycie u psychologa ważne jest nawiązanie dobrego kontaktu terapeutycznego z klientem. Pierwsza wizyta jest bardzo znaczącą wizytą. Po pierwszej wizycie na ogół klient wie, czy chce do tego psychologa wrócić, czy też nie. Czy jesteśmy wstanie na pierwszym spotkaniu nawiązać więź? Jesteśmy wstanie poczuć, że swobodnie nam się rozmawia, że psycholog jest nami zainteresowany, że wzbudza nasze zaufanie, jednak trudno po pierwszej wizycie stwierdzić, czy nawiązana została więź. Z uwagi na to, że wizyta trwa na ogół 50 minut trudno uzyskać coś więcej. Natomiast decydując się na kilka spotkań u psychologa jesteśmy wstanie zbudować jakaś więź. Jednak należy pamiętać, że budowanie więzi terapeutycznej jest procesem, więc tak naprawdę pracuję się nad nią w trakcie całej psychoterapii.  Potrzebne jest do jej stworzenia zarówno zaangażowanie klienta jak i terapeuty.

Oczekuję, że psycholog pozna mnie na tyle, że to on znajdzie przyczynę mojej pierwszej wizyty.

Rejestrując się na pierwszą wizytę do psychologa musimy przygotować się na to, że to pacjent będzie mówił więcej. Psycholog nie potrafi czytać w oczach klientach, dlatego będzie oczekiwał, żeby dokładnie został przedstawiony problem. Nie będzie się domyślał z czym klient się zgłosił, będzie chciał to usłyszeć. Jest to bardzo ważne, gdyż dla psychologa istotną rolę ma to jak klient widzi problem, jak sam go nazywa. Jeżeli klient nie chce nic mówić, nie próbuje wejść w rozmowę to pomoc jest niemożliwa. Założenie pierwszej wizyty u psychologa jest takie, że klient jest zaangażowany w wizytę, jest szczery i stara się niczego nie ukrywać. Nie musi mówić od razu o wszystkim ale ważne jest żeby komunikował to iż nie jest wstanie o wszystkim powiedzieć.

Psycholog Wrocław

Proterapeutica

ul. Pochyła 21/1a, Wrocław
663 875 291

Opinie pacjentów


[Głosów:2    Średnia:5/5]


Bardzo dobry psycholog. Na pierwszą wizytę szłam bardzo zestresowana.
Pani Agata rozpoczęła spotkanie w taki sposób, że poczułam się spokojniej. Ułatwiło mi to rozmowę o problemie z którym przyszłam.
Czułam się zrozumiana i widziałam, że psycholog jest naprawdę zainteresowany tym co mówię.

Agnieszka
6 listopada 2017

Do Poradni Proterapeutica zgłosiłam się z córką. Wcześniej chodziliśmy do innego psychologa i córka bardzo źle reagowała na wizyty.
Do Pani Agaty chodzi chętnie, ma z nią bardzo dobry kontakt, często w domu o niej mówi. My jako rodzice też często mamy wizyty z Panią psycholog na których dostajemy różne zalecenia. Czuję , że moja córka jest w dobrych rękach, widać też zmianę w jej zachowaniu. Szczerzę polecam tą Poradnię.

Małgorzata
6 listopada 2017

Rewelacyjne podejście do każdego problemu, pełen profesjonalizm.

Jolanta
5 kwietnia 2017

Pole wymagane




10 thoughts on “Jak wygląda pierwsza wizyta u psychologa?

  1. Jestem dwa lata po rozwodzie, mam dwójkę dzieci. Mój mąż odszedł do innej kobiety. Ja pozornie bardzo dobrze sobie radzę. Wśród ludzi jestem uśmiechnięta, w pracy bardzo dobrze wykonuję obowiązki. Nikt nie myśli nawet że jest mi źle. Jednak kiedy dzieci jadą do byłego męża to ja mam poczucie że w końcu nie muszę udawać. Ciągle płacze, nie wychodzę z łóżka, czasami przez dwa dni nic nie jem, czy to może być depresja?

    1. Dzień dobry, tłumienie emocji, pokazywanie na zewnątrz silnej osoby często doprowadza do depresji. Depresja ma bardzo różne oblicza, każdy w depresji zachowuje się inaczej. Dlatego warto zarejestrować się na wizytę do psychiatry oraz umówić do psychologa. Myślę, że to dobry momenty żeby zadbała Pani o siebie, o swoje życie, o swoje szczęście.

      Psychoterapia pozwoli Pani uwierzyć w siebie, wprowadzić pozytywne zmiany w swoim życiu.

  2. Witam, wczoraj byłam świadkiem wypadku motocyklisty, który zginął na miejscu. Nie mogę teraz spać, ciągle jestem napięta, całą tą sytuację widzę przed oczami.

    1. Dzień dobry,

      bycie świadkiem takiego wypadku zawsze niesie za sobą duży stres, napięcie i przerażenie. Niestety przez kilka dni obniżony nastrój będzie się utrzymywał. Proszę starać się zajmować sobie czas wolny, spędzać taki czas na czymś przyjemnym, odwracać uwagę od myśli o wypadku. Jeżeli po około tygodnia Pani samopoczucie nie ulegnie poprawie, proszę skonsultować się z psychologiem.

      Pozdrawiam,

  3. W zeszłym tygodniu rozstał się ze mną chłopak. Stwierdził że wszystko jest moją winą, że go nie rozumiałam, wszystko komentowałam i nie dostatecznie go wspierałam. Rok temu przeprowadziłam się do niego, mieszkam 500 km od swoich bliskich, nikogo tu nie mam. Obecnie mam jeszcze kłopoty finansowe, ciężko o dobrą pracę.

  4. Dzień dobry, mam 50 lat i nie cały rok temu zmarła moja mama. Byłem do niej bardzo przywiązany i niesamowicie przeżyłem jej śmierć. Obecnie jestem pod opieką psychiatry i zażywam leki. Chodzę ubrany na czarno i często słyszę komentarze, że żałobę powinno się nosić w sercu a nie ubierając się na czarno. Czy to faktycznie jest nienormalne?

  5. Mój syn ma 9 lat. Ciągle kłóci się ze mną i z mężem. Nie słucha, nie wykonuje poleceń, nie chce się uczyć, ciągle się bawi. W czasie wolnym jest wszędzie, wchodzi na stół, parapet, ciągle biega. Cały czas rozmawia, albo do kogoś albo do siebie. Nie chce odrabiać lekcji, jedno zadanie odrabiamy nawet godzinę. Czy moje dziecko ma ADHD?

    1. Dzień dobry, z opisu zachowania Pani syna wynika, że chłopiec ma za słabo stawiane granice. Domyślam się że ma też problem z koncentracją uwagi. Proszę zastanowić nad wizytą u psychologa w celu przeprowadzenia diagnozy synka. Zapewne dostaną Państwo też jako rodzice, cenne wskazówki jak postępować z synem, żeby bardziej się skupiał, chętniej wykonywał polecenia, rozwiązywał zadania domowe.
      Stawiane granice, konsekwencja rodziców pomoże jemu się wyciszyć, a to tak naprawdę wyeliminuje połowę objawów.
      Pozdrawiam.

  6. Witam. Od kiedy pamiętam mam niską samoocenę i problemy z akceptacją siebie samej. Czuję się gorsza od innych i kompletnie bezwartościowa. Jestem już zmęczona życiem w poczuciu, że nie zasługuję na miłość i szczęście, że jestem niewystarczająco dobra. Męczy mnie ciągłe dogadzanie wszystkim w okół, żeby „zasłużyć” na ich sympatię. Wiele razy rezygnowałam ze swoich marzeń czy planów, bo byłam przekonana, że jestem beznadziejna i tak nic mi się nie uda. Tak bardzo chciałabym zmienić w końcu swoje życie i przestać się ograniczać. Tyle razy próbowałam coś zmienić, ale nie potrafię. Potrzebuję pomocy, ale obawiam się, że nie będę potrafiła otworzyć się przed kimś obcym, bo jestem bardzo zamknięta w sobie, nie umiem mówić o sobie, okazywać uczuć i nie ufam ludziom.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *